“Przepis na mazurek” – Joanna Kulmowa

Kilka nutek
przełożę andrutem.

Dam cukier waniliowy.
Garść kluczy wiolinowych.
Rodzynki.
Szczyptę soli.
Trochę pomarańczowych skórek.
Różową kwietniową chmurę.
Krzyżyki.
Nieco gorzkich bemoli.
Bardzo słodkie migdały.
Wierzby,
co już sokiem napęczniały.
I to będzie mój cały mazurek.

Autorem pocztówek, z lat sześćdziesiątych, jest Adam Kilian.

“Legenda o Liczyrzepie”…

… oparta na motywach ludowych – została… udramatyzowana  przez
Jadwigę Żylińską / 1910 – 2009 /. Ilustrował Adam Kilian.

BABKA-ZIELARKA (wznosząc ręce)
Przez pola i bory,
Przez gaje, ugory,
Przez chaszcze i knieje,
Przez śnieżne zawieje,
Podziemne jeziora,
Zdradzieckie bajora
Biegnie wąska ścieżka
Do podziemnej groty,
Gdzie Koboldów roty
I gdzie Król Gór mieszka…

EMNILDA
… Co tam szepczecie sobie na ucho?
KOBOLDY (jak na komendę)
… Jak sowy płoszyć, jak rdesty kosić,
Jak strącać szyszki, jak tropić liszki,
Jak gnieść wąsionki, jak truć pająki,
Jak osty gubić, jak kreta ubić…

… Zabawa w teatr to cudowna sprawa, trzeba mieć jednak nie tylko zapał, ale i wiele uporu i cierpliwości, by zrealizować widowisko. Głos gongu i światła rampy Waszej premiery wynagrodzą Wam trudy. Dobrze zrobiona robota w teatrze jest prawdziwym świętem dla jej wykonawców -
napisali w… uwagach inscenizacyjnych Cz.Sadurzanka i A.Kilian


Więc żegnajcie, przyjaciele,
przedstawienie już skończone.
Minie czasu mało – wiele,
Nim wrócimy znów w tę stronę.

Jeślić się nie podobało,
To darujcie nam łaskawie.
Może czarów było mało?
Lub rozsądku w tej zabawie?

Ach, to tylko baśń jest przecie,
W baśni dziać się może wszystko!
Czas do domu. No co chcecie?
Już skończone widowisko!

Książeczkę wydała  NK  w 1965 r.  Wydanie I.

“O kołku w płocie,…

… co służył w piechocie” napisali: Mirosław Łebkowski i Stanisław Werner.
Ilustrował Adam Kilian.

PIOSENKA ŁAPCAPÓW

Gdyś na koniu w obcym kraju
i przy szabli,
hapu-drapu, łapu-capu,
możesz z dymem puszczać wioski,
możesz grabić.

Krowa w oborze, ty ją cap!
Zboże w komorze, ty je łap!
Kura w zagrodzie,
kaczka na wodzie - łap, cap, łap!

Takie nasze obyczaje niepisane,
hapu-drapu, łapu-capu,
gdyś najechał obce kraje,
jesteś panem!

Książeczkę wydała  KAW w 1982 r. Nakład – 60 tysięcy; wydanie – I.

PIOSENKA  STAREGO  ŻOŁNIERZA
Słusznie po zagrodach

ludzie powiadają:
służba to nie lekka
być obrońcą kraju.

Pięknie na paradzie,
dobrze na biwaku,
ale straszno w ogniu
pędzić do ataku.

Dzień przeminie wartko,
jako nocka minie,
a żołnierska sława ,
nigdy nie zaginie.

“Było, nie było…”

Książeczkę Marii Kruger/1904 – 1999/ zilustrował Adam Kilian.

“Korona króla Scytów”
“Cielątko Margosi”
“Koniusza Góra”
“Tam, gdzie psy szczekają ogonem”
“Księżyc w Wilamowicach”
“Łopata małego piekarczyka”
“O szlachetnym Gryfie i pięknej Syrenie”
“Kamień pod Wolsztynem”
“Mądra baba”
“O wężowej wdzięczności”
“Jak powstały Karpaty”
“Jak Sobanek płanetnika gościł”
“Głowy wawelskie”

Poniżej, fragment legendy zatytułowanej “Toruńskie pierniki”
… Pokręcił król jeszcze głową nad oną przedziwną smakowitością piernika
i zaraz pisarza koronnego zawołał, aby przywilej królewski nadany dla miasta Torunia zapisał. Według zaś tego przywileju mieszkańcy miasta Torunia otrzymali po wszystkie czasy prawo wypiekania pierników miodowych…

Działo się zaś to wszystko w Roku Pańskim 1557 i aż po dzisiejszy dzień mistrzowie piekarscy w Toruniu z przywileju tego korzystają i według Bogumiłowego przepisu po dziś dzień pierniki miodowe w przepięknych
formach wypiekają…


Książeczkę wydała NK  w 1966 r. Nakład – 30 tysięcy, wydanie – I.

“Ołowiany dobosz”

Wierszyk Tadeusza Kubiaka zilustrował Adam Kilian.

Spośród dziesięciu żołnierzy
to jest najmniejszy żołnierzyk.
Mały jak piórko gołębie,
chodzi i bębni na bębnie.

Ten bęben dźwiga przed sobą.
Czy wiecie, kto to jest?
Dobosz!
Gdy dobosz w bęben uderzy,
staje dziesięciu żołnierzy.

Ten pierwszy, z nosem zadartym,
na krok nie ruszy się z warty.
Ten drugi, w czapce na bakier,
mosty buduje jak saper.

Ten trzeci, chudy jak patyk,
najcelniej strzela z armaty.
Ten czwarty, z perkatym nosem,
jest nurkiem, w wodę by poszedł!

Ten piąty, taki różowy,
koniom przybija podkowy.
Ten szósty każdemu pokaże,
co znaczy być świetnym kucharzem.

Ten siódmy jest dobrym piechurem.
Jak góral się wdrapie na górę.
Ten ósmy, chudy jak trzeci,
pod niebo śmiało poleci!


Dziewiąty, jak drugi wysoki,
na koniu jeździ jak dżokej.
A ten dziesiąty, najmniejszy,
ze wszystkich jest najgłośniejszy.

I choć jest małą osobą,
on najważniejszy! To dobosz.
Gdy w wielki bęben uderzy,
rusza dziesięciu żołnierzy.

Książeczka wydana przez Naszą Księgarnię w 1987 r.
Nakład – 40 tysięcy, wydanie – III.

Baśnie Polskie…

… na pocztówkach Adama Kiliana.


- Diabeł Boruta, Łysa Góra, Diabeł Rokita,
- Wyrwidąb i Waligóra, Syrena, Pan Twardowski,
- Smok Wawelski, Śpiący Rycerze, Złota kaczka.

“Jacek i Agatka”…


… przez 11 lat gościli na szklanym ekranie; tzn. od 2 października 1962 r. – 3 razy w tygodniu o godz.19.20.

Autorką serii jest Wanda Chotomska,
a pacynki zaprojektował Adam Kilian.

Rodzeństwo… mówiło głosem Zofii Raciborskiej.

Poniższy fotomontaż składa się z fragmentów pocztówek Adama Kiliana.


W zastępstwie mydełka, którego nie mam – zeskanowałam znaczek pocztowy :)


Jacek -
Agatka, czym się chrzci statek?
Agatka – Szampanem.
Jacek – A szamponem nie można? Bo u nas
w łazience jest tylko szampon
.

- Wanda Chotomska -

Pocztówki Adama Kiliana…

… z 1964 roku są ilustracjami wierszyków Juliana Tuwima.


- Idzie Grześ -
- Trudny rachunek -
- Skakanka -
- Pan Maluśkiewicz  i wieloryb -
- Ptasie plotki -
- Cuda i dziwy -

A poniżej, pozostałe ilustracje wierszyków, które bardzo lubię.


Spóźniony słowik” jest pod datą 14.04.09 r. “Figielek – ” 10 dni wcześniej.
A ze “Słonia Trąbalskiego“… zapożyczyłam sobie: “To dla pamięci” :)

“Kasztanki”…

… to tytuł książeczki z wierszykami i fraszkami Jana Sztaudyngera. Książeczka wydana w 1964 przez NK, w nakładzie 30 tysięcy egzemplarzy. Niestety, książeczkę muszę oddać, ponieważ należy do mojej Sąsiadeczki.

Kasztanki kopia_zm


Kasztanki

Jakie cudowne dary kasztana,
cała aleja nimi zasłana!
Leżą zielone jeże,
każdy kasztanka strzeże.
Otwieram ręką szczęśliwą:
widzę brunatne dziwo.

Ilustrował Adam Kilian.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.