Zbiór wierszyków Anny Przemyskiej /1924 – 1995/ zilustrowała
Ewa Frysztak. A poniżej – fragment “Kajtusiowych prezentów”.
… Sprzedaję szczypiorek, zielony szczypiorek
dla babci, dziadka i wnuka.
Czy piątek, czy wtorek szczypiorek, szczypiorek!
Otwórzcie, kiedy zapukam…
… Ktoś lubi chrzan, ktoś lubi miód
i ktoś zachwyca się porem,
a ja bez zmian, czy głód, czy chłód,
przepadam wprost za szczypiorem.
Sprzedaję szczypiorek na dobry humorek,
szczypiorek dla wuja i cioci.
Czy piątek, czy wtorek szczypiorek, szczypiorek!
Szczypiorek nam nie zaszkodzi…

Książeczka pochodzi z krakowskiego Wydawnictwa Literackiego.
Nakład – 60 tysięcy. Wydanie I z 1977 r.
