… napisała Agnieszka Osiecka. Ilustrował Adam Kurłowicz.
Katarzyna miała pecha: akurat w swoje dziesiąte urodziny, między jedną świeczką a drugą, dowiedziała się, że musi nosić okulary.
Wszystko zaczęło się od cioci Tekli:
wścibska jak zawsze Tekla powiedziała:
– A cóż to Kasia tak mruży oczy?
– Może to dlatego, że patrzy na świece -
powiedziała mama, która zawsze Kaśki broni.
– Może! – nie ustępowała Tekla.
– Ale Kaśka mruży oczy w pewien sposób.
Nie podoba mi się to!
Od słowa do słowa, w poniedziałek Kaśka wylądowała z tatą u okulisty,
a wkrótce potem – u optyka. Brrr!…

Książeczka pochodzi z KAW . Nakład – 80 tysięcy; wydanie I z 1986 r.


