“Pan parasol”

Wierszyk Tadeusza Kubiaka zilustrował Jerzy Jaworowski.

Gdy świeci słońce -
w kąciku stoi
między płaszczami,
jakby coś zbroił.
Czy wiecie kto?

Czarny i smutny,
płaszcze zna wszystkie.
Strasznie się nudzi
w ich towarzystwie.
Czy wiecie kto?

A kiedy wspomni
jesienne dni,
Jak krople deszczu
przełyka łzy.
Czy wiecie kto?

Aż wreszcie idzie
ku polom, lasom
w marcowym deszczu.
Kto? Pan parasol!
Dumny – ho, ho!

Wierszyk pochodzi z książeczki “Koń by się uśmiał”.

“Koń by się uśmiał”

17 wierszyków Tadeusza Kubiaka zilustrował Jerzy Jaworowski.

SPOTKAŁ SIĘ PAW Z PAWIEM

W pewnej ważnej sprawie
spotkał się paw z pawiem.

- Panie pawiu – rzekł pan paw -
to mi przykrość sprawia:
puszy się pan niczym graf
i udaje pawia.

- Panie pawiu – drugi rzekł -
chciałem pana prosić
o to samo. To wprost grzech
moje piórka nosić.

Jeden paw rozpostarł ogon,
drugi go ze złością złożył.
Jeden paw się rozindyczył,
drugi także się rozsrożył.

- Panie pawiu…
- Panie pawiu…
- Pan się strzeż!…
- Pan się strzeż!…
- Dość mam tego!…
- Dość mam tego!…
- I ja też!…
- I ja też!…

I do pawia paw doskoczył -
dzioby w dzioby. Oczy w oczy.
Posypały się jak chmura
kolorowe pawie pióra.
I wróciły do domów
bez swych pysznych ogonów.

Książeczka wydana przez  KAW  w 1976 r. Nakład – 60 tysięcy;  wydanie – I.

“Niechaj ten wiersz” – Tadeusz Kubiak

Dzisiaj jest święto mamy i pani, która nas uczy,
Basi i Ani, Krysi, co złoty splata warkoczyk,
co ma niebieskie jak Wisła oczy.

Dzisiaj jest święto wszystkich dziewczynek,
Małgoś, Balbinek i Katarzynek,
w Gdańsku, skąd płynie się do Afryki,
w Toruniu, gdzie są pyszne pierniki,
w Warszawie, w której śpiewa Syrena,
w Krakowie, w którym smoka już nie ma.

Dzisiaj jest święto wszystkich dziewczynek,
Śląskich Barbórek i Karolinek,
góralskich Jaguś, Maryś i Hanek,
którym podzwania dzwonek u sanek,
niechaj się cieszą tak jak co roku,
to dla nich wyjrzał spod śniegu krokus.

Ja też przesyłam życzenia szczere
dla wszystkich Ewuń , Agnieszek , Teres .
Niechaj ten wiersz , w słońce czy w deszcz
Kwitnie jak krokus , śpiewa jak świerszcz .

Autorem pocztówek jest Marian Stachurski / 1931 – 1980 /

“Drogą przed siebie”

Autorem wierszyka jest Tadeusz Kubiak.
Ilustrowała Krystyna Michałowska.

Trzy, cztery drzewa w ogródku,
dlatego szumią cichutko.
Poproś tatusia w niedzielę,

niechaj Cię weźmie za rękę
i pójdźcie drogą przed siebie
- zobaczysz jak będzie pięknie…

… Tuż za ogródkiem wśród trawy
maleńka górka i stawek.

Pojedź z tatusiem koleją
w góry, a potem nad morze.
Jest tam wysoko, głęboko!
Aż trudno wspiąć się czy dojrzeć.
Góral wędruje po Tatrach,
marynarz płynie przez Bałtyk.
Wchodzić na szczyty najwyższe,
okrętem płynąć – sam chciałbym.

Lasy, i wody, i góry
teraz na ciebie czekają.
Kiedy podrośniesz, zobaczysz,
ile miejsc pięknych w twym kraju.

Książeczkę wydała  KAW  w 1985r. Nakład – 200 tysięcy; wydanie – I.

“Wakacje…wakacje…wakacje…”

Wierszyk Tadeusza Kubiaka zilustrował Bogusław Orliński.

     Pojedziecie nad morze,
     do Szczecina, do Gdańska.
     Plaża słońcem powita,
     wiatr wam zagra do Tańca.

      Będziecie lepić zamki
      z piasku na złotych plażach.
      Zaśpiewacie piosenkę
      o polskich marynarzach.

Pojedziecie – hen, w góry,
pod Kasprowy, pod Giewont.
Posłuchacie potoków
szumiących górskim drzewom.

Pobiegniecie na halę,
gdzie pasterskie szałasy.
Pobiegniecie ścieżkami
przez kosówki i lasy.

Wszędzie pięknie.Najpiękniej
nad mazurskim jeziorem.
W lasach paki śpiewają.
A bór szumi za borem.

Ojciec łowi od świtu.
Mama zbiera jagody.
Wszystkim wam życzę pięknej,
najpiękniejszej pogody!


Wy biegajcie po lasach,
pływajcie po jeziorach.
Ja byłem też daleko.
W Łazienkach.
Kiedy?
Wczoraj!

Mówię wam – jakie kwiaty!
Jakie drzewa, łabędzie!
Na Żoliborz  wróciłem.
Wiem – śnić mi się to będzie.

Książeczkę wydała Nasza Księgarnia w 1982 r.
Nakład – 40 tysięcy; wydanie – I.

“My was kochamy”

Fragment wierszyka Tadeusza Kubiaka / 1924 – 1979 / pochodzi
z książeczki “Moje marzenia”, wydanej przez KAW w 1986 r.

    Dzieci, czy wiecie,
    ile na świecie
    jest takich jak wy dzieci,
    myślę, że tyle
    jest dzieci, ile
    gwiazdek na niebie świeci.

    Gdybyście wszystkie
    dalekie, bliskie
    za ręce się trzymały,
    koło graniaste
    czterokanciaste
    świat by objęło cały…

… Jeden usypia
nas srebrny księżyc,
jedno nam słońce świeci,
my was kochamy,
wy się kochajcie,
wszystkie na świecie dzieci.


Autorką pocztówek jest Maria Urban-Mieszkowska / 1929 – 2000 /.

“Majowa piosenka”…

… to tytuł wierszyka Tadeusza Kubiaka / 1924 – 1979 /
z ilustracjami Danuty Boniuk-Przymanowskiej.

    Śpiewają w maju słowiki
    w zieleni miękkiej jak woda,
    słuchasz majowej muzyki
    na skwerach, w parkach, w ogrodach.

     Lecz przyłóż ucho do ziemi,
     do murów fabryk tętniących:
     czy słyszysz drugie śpiewanie
     jak ogień, jak słońce gorące?

A to majowe śpiewanie
płynie po niebie i gwiazdach,
świeci się w słońcu majowym,
wędruje z miasta do miasta. 

Lot ma wysoki i śmiały,
skrzydła ma lśniące i mocne,
piosenkę tę śpiewał twój ojciec,
dziś śpiewasz ją razem z ojcem.


Książeczka wydana przez KAW w 1983 r.
Nakład – 200 tysięcy; wydanie – II.

“O skrzacie rybaku”

Wierszyk Tadeusza Kubiaka.

Przez las idąc dziś wieczorem
zobaczyłem skrzata.
Pod pstrokatym muchomorem
sieć z pajęczyn splatał.

-  Po co ci to – pytam grzecznie.
A skrzat się uśmiecha.
– Spójrz ku rzeczce, mam łódeczkę
z łupiny orzecha.

I wskakuje – hops – do łódki.
Chwieje się łupina.
Z liścia klonu już malutki
żagiel się rozpina.

Noc już idzie z czarnych leszczyn.
Księżyc zalśnił blaskiem.
Skrzat zarzuca sieć z pajęczyn.
Co wyłowił? Gwiazdkę.

Ilustracje Mirosława Tokarczyka.

“Cóż to za dziwy”

Zbiorek 9 wierszyków Tadeusza Kubiaka zilustrował Mirosław Tokarczyk.

Cóż to za dziwy

- Cóż to za dziwy – krzyknął Krzyś
- zielony liść i śnieżna kiść?!

Słońce uśmiecha się i grzeje,
a kiść śniegowa nie topnieje.

Ale my wiemy, ja i ty,
że to majowe kwitną bzy.

Majowy wiersz

Gdy kukułki w maju
na drzewach kukają,
to liczą – raz, dwa, trzy.
A do ilu liczysz ty?


Książeczka wydana w 1971 r. przez Biuro Wydawnicze “RUCH”.
Nakład – 20 tysięcy. Wydanie – II.

“Biało-czerwone”…

… wierszyk Tadeusza Kubiaka zilustrowała Bożena Truchanowska.

Posadziła Agata
w ogrodzie dwie róże.
Róże rosły i rosły,
dziś obie są duże.

Obie pięknie zakwitły
ze słońcem w koronach.
Jedna róża jest biała,
a druga czerwona.

Nim Agata dwie róże
do bukietu zerwie,
zapytajcie co znaczy
biel róży i czerwień.

“Wiosna” – Tadeusz Kubiak

Idzie srebrna panienka,
w zieleni, w bieli, w mgiełkach… Wiosna
Idzie doliną, górą
płynie obłokiem, chmurą… Wiosna

Deszczu kropla po szybach
jak łzą srebrzysta spływa,
idzie ku górskim lasom
rozpinając parasol… Wiosna

To znowu słońcem świeci,
wyzłaca główki dzieci,
na hali pod świerkami
zakwita krokusami,
szumi rwącym potokiem,
wodospadem wysokim… Wiosna

W najmniejszą zajrzy szparę,
błyśnie – co było szare
rozbarwi się, roztęczy
kąt każdy wśród pajęczyn,
owieczki dzwoneczkami
zadzwonią pod drzewami… Wiosna

Tyle w niej wesołości,
mgły bielejącej, złotej,
krokusów i szarotek,
i świerszczy tuż za ścianą,
i kotów na kominach,
że nikt już nie pamięta,
że była kiedyś zima.

Wierszyk… pochodzi z wczorajszej książeczki :), więc autorem ilustracji jest
Krzysztof Zeydler-Zborowski.

“Gdy zakwitną krokusy”

Autorem 17 górskich wierszyków jest Tadeusz Kubiak /1924 – 1979/.
Ilustrował Krzysztof Zeydler-Zborowski.

Gdy zakwitną krokusy,
pójdziemy na hale…
Nad potoki wiosenne
i wyżej, i dalej…

Poprzez regle, nad regle,
w gąszcz kosodrzewiny,
by spod nieba samego
popatrzeć w doliny…

… na stawy jak łza czyste
i jak kryształ lśniące,
gdy zakwitną krokusy
pod wiosennym słońcem.


Książeczka wydana przez KAW w 1973 r. Nakład – 45 tysięcy, wydanie – I.

“Warszawa zburzona i odbudowana”

Zdjęcia czarno-białe: L.Sempoliński, A.Funkiewicz, L.Jabrzemski, H.Poddębski,
Z. i M.Siemaszko.

Zdjęcia kolorowe: St.K.R.Jabłońscy.

Tekst: Jarosław Zieliński

...17 stycznia 1945 roku Warszawę zalegało
20 milionów sześciennych gruzu.

Spośród 162 tysięcy mieszkańców tylko 22 tysiące przetrwało w mieście lewobrzeżnym i to na odległych peryferiach….
… w chwili wybuchu wojny Warszawę zamieszkiwało około 1,3 mln ludzi.

… Globalną sumę zniszczeń miasta oszacowano na  84 %  i  2,5 mld $….


- Rynek Starego Miasta – / okładka /
- Ulica Piwna –
- Ulica Świętokrzyska –
- Nowy Świat –
- Kolumna Zygmunta i Plac Zamkowy –

Książka wydana w 1997 r przez warszawskie wydawnictwo FESTINA.

To tu zebrano prochy
z najdalszych frontów świata.
Dumny grobowiec w kamieniu,
bezimienna mogiła w kwiatach.

To tu niejedna z matek
ciężko głowę pochyla,
jakby nad grobem własnego
zaginionego syna.

To tu się chylą sztandary,
płyną laurowe wieńce,
to tu przysięgamy – szepcząc:
- Wojny już nigdy więcej!
Nigdy więcej!

Autorem wiersza p.t. “Grób Nieznanego Żołnierza” jest Tadeusz Kubiak.

 

“List do Warszawy”

20 wierszyków Tadeusza Kubiaka, ilustrował Józef Wilkoń.

Na ulicy Smoczej w Warszawie
nikt nie widział smoka na jawie.
Dopiero kiedy zapadnie zmrok,
pojawia się smok.
Pełźnie ulicą okrutne smoczysko,
wśród domów człapie, czołga się nisko.

Sunie powoli, jak przystało na smoka.
Potem gdzieś znika,
gdy w nocnych, ciemnych obłokach
księżyc udaje słowika -

i śpiewa, śpiewa, śpiewa
na czubku smoczego drzewa.

Tytuł wierszyka: “O smoku na Smoczej”.


Książeczka wydana przez NK w 1977 r. Nakład – 40 tysięcy, wydanie – II.

Konkursowe wieści

W dniu dzisiejszym blog “To dla pamięci” zajmuje…
15-te miejsce w swojej kategorii!!!!


Jednak do następnego etapu przechodzi tylko pierwsza “dziesiątka” :(
Tak więc, pięknie dziękując za dotychczas wysłane SMS-y, proszę o kolejne!

No, ale przecież… nie samym konkursem człowiek żyje :)

Do Pani Zimy

Pani Zimo!
To na pewno Panią cieszy.
Właśnie dziś o Białej Pani
piszę wierszyk.

Chodzi Pani
w pięknym, śnieżnym, białym futrze
po zakutej w lody rzece,
jak po lustrze.

Biała Pani!
Wybacz, na tym wierszyk kończę.
Piękna jesteś,
lecz ja wolę wiosnę, słońce..

Podzielam zdanie Tadeusza Kubiaka; już mam dość tej deszczowej zimy.
Wierszyk pochodzi z… wczorajszej książeczki p.t. “Moje marzenia”.
Ilustracja – Bożeny Truchanowskiej.

« Starsze wpisy

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.