“Nasza ziemia i słońce”

Zbiór 61 wierszyków Czesława Janczarskiego / 1911 – 1971 /
zilustrowała Halina Gutsche.

ROCZEK

Przyszła do nas wiosna w kolorowych kwiatach.
Przyleciały ptaki z dalekiego świata.
Dobrze, że jest wiosna, wiosna cieszy nas.
Słonko grzeje mocno, już na lato czas.

Przyszło do nas lato i pogodą darzy,
budujemy zamki na słonecznej plaży.
Dobrze, że jest lato, lato cieszy nas.
Rumienią się jabłka, już na jesień czas.

Przyszła do nas jesień, borowiki rosną,
pękają kasztany, co tu kwitły wiosną!
Dobrze, że jest jesień, jesień cieszy nas.
Płyną ciężkie chmury, już na zimę czas.

Przyszła do nas zima, śnieg przyprószył pole.
Pędzą z górki sanki i już są na dole.
Dobrze, że jest zima, chociaż mroźna, zła.
Dobrze, że ten roczek cztery pory ma.

Książeczkę wydała  NK  w 1980 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – II.

“Byłem w teatrze”

Wierszyk Czesława Janczarskiego ilustrowała Halina Gutsche.

Byłem w teatrze, byłem w teatrze!
Nie wierzę oczom, przecieram oczy,
bo widzę bajkę, patrzę i patrzę –
prawdziwa bajka po scenie kroczy.

W srebrze i złocie, w promiennych blaskach,
jak ta z książeczki, jak ta z obrazka.

Byłem w teatrze, byłem w teatrze
i zapomniałem o świecie całym.
Bo tam na scenie wszystko bogatsze,
świat zza kurtyny ma blask wspaniały!

Już bym pozostał w tej dziwnej dali,
lecz naraz światło błysło na sali.

Znikły kolory i znikły blaski.
Już przeszumiały dawno oklaski.

Zdziwionym wzrokiem dokoła patrzę
i myślę: “Wracam z dziwnej krainy.
byłem w teatrze, byłem w teatrze,
w krainie bajek przez dwie godziny,”

“Pożegnanie zimy”

Wierszyk  Czesława Janczarskiego zilustrowała Wanda Orlińska.

Ktoś do okna z rana
zastukał cichutko.
Ktoś zajrzał przez szybę,
uśmiechnął się smutno.

- Do widzenia dzieci!
Jestem pani Zima.
Odjeżdżam za góry,
wiosna się zaczyna.

Znów powrócę do was
za rok prawie, dzieci,
razem z panem Mrozem
w śnieżystej zamieci.

A tymczasem życzę
wesołej zabawy,
w wiosennym słoneczku
wśród zielonej trawy!

“Wiersze dla wnuków”

Autorem 47 wierszyków jest Czesław Janczarski / 1911 – 1971 /.
Ilustrowała Wanda Orlińska.

WRONY  I  GIL
Martwiły się wrony,

że mają czarne ogony,
że mają szare kapoty.
- Nikt na nas spojrzeć nie ma ochoty! -
Pytały więc gila tak:
- Gdzie pan szył swój kusy frak
i czerwoną kamizelę?
Chcemy uszyć takich wiele!

A gil rzekł zadowolony:
- Daleko stąd, moje wrony,
mieszka krawiec doskonały,
co ma takie materiały.

Jeśli tylko szukać chcecie
to na pewno go znajdziecie.
Trzeba lecieć w kraj północy
przez dni dziesięć, dziesięć nocy!

Poleciały wrony stadem,
zakryły je chmury blade.
Może w przyszłą już niedzielę
będą miały kamizele?…

Książeczka pochodzi z  KAW .  Nakład – 80 tysięcy;  wydanie I z 1988 r.

“Bajki Misia Uszatka”

Autorem 38 bajeczek jest Czesław Janczarski.
Ilustrował Zbigniew Rychlicki.

Pojechał Miś Uszatek
łąką, polem, gajem.
Zostawił w upominku
wiele, wiele bajek.

Bajki stare i nowe,
a każda niedługa.
Jedzie Miś, skrzypią koła,
gwiazda w górze mruga.

Wesoło parska biegnąc
osiołek Filipan.
Wiatr szeleści w topolach,
szumi w złotych lipach.

Spadają lekkie liście,
gwiazda oczy mruży.
Do widzenia, Uszatku,
szczęśliwej podróży!


Książeczkę wydała  NK  w 1988 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – III.

Z tej… misiowe serii brakuje mi tylko ostatniej – piątej – książeczki, zatytułowanej “Zaczarowane Kółko Misia Uszatka”.
O dwóch pierwszych – wspominałam… w maju 2010 r.

“Gromadka Misia Uszatka”

Dalsze przygody tytułowego misia i jego przyjaciół opisał Czesław Janczarski
/1911 – 1971 /. Ilustrował Zbigniew Rychlicki / 1922 – 1989 /.

Poniżej, tekst piosenki Pajacyka Bimbamboma z historyjki “Przedstawienie”.

Cyrk Misia Uszatka
w całym świecie słynie.
Zaraz wiewióreczka
zatańczy na linie.

Dwa Białe Króliczki
będą fikać kozły.
Wilga nam zaśpiewa
na gałązkach brzozy.

Osiołek Filipan
stuknie w korzeń dębu.
Co zechcecie – zliczy
szybko i bez błędu.

Małpka będzie rzucać
piłki i talerze.
Bijcie nam oklaski
gorąco i szczerze!


Książeczkę wydała  NK  w 1984 r.  Nakład – 50 tysięcy;  wydanie – II.

“Bieg z przeszkodami”…

… w Zajączkowie…  opisał Czesław Janczarski /1911 – 1971 /.
Ilustrowała Halina Różańska.

… Ale co to? Wraz z innymi zawodnikami biegnie Szarek. I to jak jeszcze! Przebiera szybko nogami.
Już jest w środku grupy zawodników…
Już jest na czele…

Wszyscy biegacze, nawet ci najlepsi, zostali daleko w tyle… A Szarek z dumnie podniesioną głową pierwszy wpada na metę. Trudno po prostu opisać, jakie były brawa, jakie wznoszono okrzyki na cześć zwycięzcy…


Książeczkę wydała  NK  w 1984 r.  Nakład – 375 tysięcy;  wydanie – V.

“Zimą”

Książeczka… rozkładanka, a w niej – wierszyk Czesława Janczarskiego
i ilustracje Zbigniewa Rychlickiego.

Kiedy zimą
trzaska w kominie
suche, brzozowe polano,
kiedy w domu
ktoś na nas czeka –

dobrze biegać na mrozie,
na dym patrzeć, co się zwija i płynie –
choćby z daleko.

A potem
dobrze jest wrócić,
mróz strząsnąć z białego kołnierza -

kiedy ciepło domowe,
ciepło znajome
dymi w talerzach.


Książeczkę – w nakładzie 50 tysięcy egzemplarzy – wydała w 1985 r.
Spółdzielnia Pracy Rękodzieła Artystycznego  “Intrografia”.

“Poczytajmy, posłuchajmy”…

… jest zbiorem 37 bajeczek z serii “Poczytaj mi mamo” – różnych autorów -
z ilustracjami Hanny Czajkowskiej.
Poniżej, początek bajeczki “Awantura w kinie” - Czesława Janczarskiego.

W Zwierzątkowie na rynku spotkało się trzech przyjaciół – Kruczek, Zajączek i Kogucik.
- Przyjechało do Zwierzątkowa kino objazdowe -
poinformował przyjaciół Zajączek.

- Będzie wyświetlany film “Wesoły kaczorek” -
dorzucił Kogucik.

- To może pójdziemy we trójkę do kina? -
zaproponował Kruczek.

- Doskonale! Pójdziemy do kina! -
zawołali wszyscy razem.

Wieczorem przed kasą kina zebrał się tłum publiczności. Wiele roboty miała pani Gęś, która siedziała w okienku kasowym i sprzedawała bilety.
Trzej przyjaciele stanęli w ogonku do kasy. Po chwili każdy z nich trzymał już
w łapce bilet. Na sali panował tłok…


Książeczkę wydała  NK  w 1975 r. Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – II.

“Co się wkoło zieleni?”

Abecadło roślinne Czesława Janczarskiego / 1911 – 1971 /
ilustrowała Ewa Nemoudry-Włodek.

Piękne są nasze pola,
łąki, lasy i rzeki,
góry śniegiem okryte,
błękit morza daleki.

W lesie – drzewa szumiące
rosną, kwiaty i zioła,
Wonne trawy na łące,
złote zboża na polach.

Chciałbyś poznać to wszystko,
co zieleni sie wkoło,
szumi, pachnie i kwitnie,
i szeleści wesoło?

Zanim pójdziesz na spacer
w las, na pole, nad rzeczkę
przejrzyj w domu uważnie
kolorową książeczkę…


Książeczka wydana przez KAW w 1988 r. Nakład – 120 tysięcy egzemplarzy.

“Szron” – Czesław Janczarski

Kto to dzisiaj dla zabawy
brylanciki sypnął w trawy?

Kto ubielił pola, rowy?
To szron – pierwszy gość zimowy.

Już na pewno zima blisko.
Już się wkrótce zmieni wszystko.

Będzie śnieżek dla narciarzy,
lód na rzece dla łyżwiarzy.

Mówią dzieci: – Z przyjścia zimy
wszystkie bardzo się cieszymy!

A kto jeszcze? Krasnoludki –
bo im szron posrebrzył bródki.

Faktycznie… kalendarzowa zima już… tuż, tuż…
Ilustrowała Hanna Czajkowska.

“Bałwanek”

… Miś Uszatek zaprzyjaźnił się z Bałwankiem. Codziennie go odwiedza. Przynosi mu różne podarunki. Raz przypiął mu guzik z kolorowych papierków do białej kapoty. Innym znów razem przyniósł piórko do kapelusza.

Pewnego dnia przygrzało mocniej słonko. Śnieg zaczął tajać. Kap-kap… pociekła woda z lodowych sopli, a z czarnych oczu Bałwanka zaczęły spływać szare łzy.- Uszatku, ratuj! – prosi Bałwanek przyjaciela - Słońce zrobi ze mnie kałużę…

Poszedł Miś Uszatek po rozum do głowy. I rozum poradził mu tak: “Trzeba osłonić Bałwanka przed słonecznym blaskiem. Najlepiej zrobi to parasol”.

Minęło kilka chwil i oto stoi już Bałwanek pod parasolem, w cieniu. Będzie stał teraz długo. Może do wiosny.

Bałwankowa historyjka pochodzi z książeczki Czesława Janczarskiego – “Przygody i wędrówki Misia Uszatka” /Wpis z 4 maja br/.
Autorem rysunku jest Zbigniew Rychlicki.

“Jedzie zima”

Wierszyk Czesława Janczarskiego
Przypłynęła chmura sina.

Od północy wiatr zacina.
Kot wyjść z izby nie ma chęci.
Coś się tam na dworze święci!

Kraczą wrony na parkanie:
– Jedzie zima, groźna pani!

I już lecą z nieba śnieżki,
zasypują drogi, ścieżki,
pola, miedze i podwórka,
dach, stodoły, budę Burka.

Kraczą wrony na jabłoni:
- Jedzie zima parą koni!

Mróz ściął lodem brzeg strumyka.
Zając z pola w las pomyka.
krasnalkowi zmarzły uszy,
już spod pieca się nie ruszy!

Kraczą wrony na brzezinie:
- Oj, nieprędko zima minie!

Autorką pocztówki, sprzed… pół wieku, jest Maria Łuszczkiewicz-Jastrzębska. A krasnalka namalowała – Hanna Czajkowska.

“Niezwykła przygoda kapitana Łukasza…

… w państwie motyli”. Autor – Czesław Janczarski / 1911 – 1971 /.
Ilustrował – Józef Wilkoń.

… Bronić się pięknem
nikt nie potrafi.
Lecz kiedy piękno
do serca trafi,
gdy w nim zamieszka
jak w dobrym domu,
nie da już krzywdy
zrobić nikomu.

Książeczka pochodzi z Wydawnictwa Łódzkiego. Nakład – 300 tysięcy, wydanie – II z 1983 r.


Przepis na Napój Dla Gości
Cztery krople porannej rosy. Kropla nektaru z róży. Trzy krople nektaru z lilii
i dwie, dla ostrożności, z nasturcji. Dobrze wymieszać i postawić w chłodnym miejscu do wieczora. Podawać w kielichu z powoju. Świetne, orzeźwiające!

“Nowi przyjaciele Misia Uszatka”…

… to: Pajacyk Bimbambom, Siwek – konik na biegunach, Pluszowy Króliczek i laleczki: Ania, Róża i Lala. Ich przygody opisał Czesław Janczarski w 39 historyjkach.

Książeczka wydana w 1976 r. przez NK.
Nakład – 40 tysięcy. Wydanie – III.

Poniżej, zakończenie tej książeczki:

… Miś maszeruje obok Ani i układa taką piosenkę:

Miś, Miś -
do przedszkola
idzie dziś.
Odprowadzi
małą Anię.
potem z dziećmi
tam zostanie.

Książeczkę ilustrował Zbigniew Rychlicki.

Nie mogłam się oprzeć :) tej czerwonej “wyścigówce” i stąd drugi fotomontaż.

Czesław Janczarski napisał 5 książeczek o Misiu Uszatku:
1960 – “Przygody i wędrówki Misia Uszatka”
1963 – “Nowi przyjaciele Misia Uszatka”
1964 – “Gromadka Misia Uszatka”
1967 – “Bajki Misia Uszatka”
1970 – “Zaczarowane kółko Misia Uszatka”
Niestety, mam tylko dwie pierwsze.

« Starsze wpisy

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.