“Maj” – Stanisława Grochowiaka

Czasem dobrze usiąść w oknie.
Złożyć głowę swą na piąstkach –
i popłynąć liścia łódką
po liliowych bzu gałązkach.

Czasem dobrze usiąść w oknie
lecz inaczej – nie jak co dzień -
i zobaczyć, jak to moknie
w ciepłym deszczu Maj-Przechodzień.

Ilustracja Marii Sołtyk.

“To było gdzieś”

To było gdzieś latem.
A jeśli latem – to zatem
biegły trzy poziomki.

Poziomki krasnoludka są ziomki,
i proszą go na imieniny
do cioci Maliny.

Ale krasnoludek
– mały odludek -
poszedł czytać gazetę
na jaśkach niezabudek.

21 wierszyków Stanisława Grochowiaka / 1934 – 1976 /
zilustrowała Maria Sołtyk.


Książeczka wydana przez KAW w 1977 r. Nakład – 60 tysięcy; wydanie – II.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.