Baśń Hansa Christiana Andersena / 1805 – 1875 / opracowała
Cecylia Niewiadomska. Ilustrowała Olga Siemaszko /1914 – 2000 /.
Książeczka była lekturą w II klasie.
Pewna kobieta bardzo pragnęła mieć maleńkie dziecko, ale nie wiedziała, skąd by je wziąć. Poszła więc do czarownicy i rzekła:
- Tak bym chciała mieć malutkie dziecko. Powiedz mi, co tu zrobić, żebym je miała?
- O, to nietrudno! – odpowiedziała czarownica. – Znajdziemy na to radę. Masz tu ziarenko jęczmienia, ale to nie jest takie zwyczajne ziarenko, które sieją w polu albo sypią kurom na pokarm – zasadź je starannie w doniczce od kwiatów, a zobaczysz, co z tego będzie.
- Dziękuję – rzekła kobieta i zapłaciła czarownicy dziesięć groszy, bo tyle to ziarnko kosztowało.

Po powrocie do domu zasadziła je starannie w doniczce od kwiatów i zaraz pokazała się mała roślinka, okryła się pięknymi listkami, a w środku wyrósł kwiat złoto-purpurowy, podobny do tulipana, tylko zamknięty w pączek.
– Cóż to za przepiękny kwiat! – rzekła kobieta i tak była zachwycona, że całowała złote i czerwone płatki. W tej samej chwili kwiat z wielkim łoskotem otworzył się i w środku, na zielonym dnie kielicha, gdzie zwykle mieści się słupek kwiatowy, stała sobie prześliczna mała dziewczynka. Nazwali ją Odrobinką…
Książeczkę wydała NK w 1986 r. Nakład – 200 tysięcy; wydanie – IX.
A “Calineczka” znajduje się tutaj.



















