Autorką książeczki, nagrodzonej na konkursie Naszej Księgarni w 1971 r.
jest Hanna Januszewska /1905 – 1980 /.
Ilustrował Jan Marcin Szancer / 1902 – 1973 /.
Pan Izaak Newton z Woolsthrop
ma za nic wszelki sport -
podobno nawet jest mrukiem,
wpadł bowiem w ścisłe nauki –
pan Izaak Newton z Woolsthrop.
Jestem Angielski Limeryk -
humorem ciesze się szczerym,
lecz tej zasady się trzymam,
by był to numer w dwóch rymach,
czego wymaga Limeryk.
Raz Rumbaszkiewicz z Warszawy
nasypał pieprzu do kawy -
chciał wykuć się w noc fizyki,
ale pękł razem z imbrykiem
ten Rumbaszkiewicz z Warszawy.

Pewni warszawscy młodzieńcy
liznęli fizyki mniej więcej.
Lecz nawet fizyka skończona
z każdego nie zrobi Newtona –
westchnęli obaj młodzieńcy.
Książeczka pochodzi z wydawnictwa “ALFA”.
Nakład 60 tysięcy; wydanie III z 1982 r.


ze starej skrzyni powiedział
19/02/2012 @ 20:05
A ta książeczka mi przepadła. Uwielbiam Szancera:)
jarmila09 powiedział
19/02/2012 @ 20:51
Ja też :) A tę książeczkę wypożyczyłam z biblioteki.
Dabarai powiedział
19/02/2012 @ 22:26
Ach tak, pamiętam! Dowiedziałam się z tej książki o galeriowcach… Potem mieszkała w takim moja przyjaciółka.
wilddzik powiedział
19/02/2012 @ 22:55
Ach, Szancer, mistrz :-)))