“Latający pałac”…

… to zbiór 17 baśni, których autorem jest Gyula Illyes  / 1902 – 1983  /.
Z węgierskiego przełożyła Camilla Mondral.
Ilustrował Wiesław Majchrzak / 1929 – 2011 /.

Było czy nie było, ale tak się zdarzyło za siódmą górą, za siódmą rzeką albo zgoła za pasieką. Bułanka osiodłałem  i w las pognałem. Najadłem się i napiłem, na bułanku głowę ułożyłem, zbudziłem się przerażony: bułanek  skradziony!

Zobaczyłem furę, wdrapałem się na górę, wlazłem na czubek drzewa, zamachnąłem się z lewa. Potrząsnąłem z całej siły, posypały się wiśnie, śliwy, a orzechy o mało mi czerepa nie rozbiły.

Aż tu jakaś starucha drze mi się do ucha:
- Hej, hej, łobuzie! Co ci po arbuzie! Nie depcz mojej rzepy i sałaty, bo nie tyś sadził kapustę i kwiaty!…


Zacytowałam początek baśni o  “Niebosiężnym drzewie“.

Książeczkę wydała  NK  w 1973 r.  Nakład – 30 tysięcy;  wydanie – I.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.