Dwa wierszyki … szkolne …

… Władysława Broniewskiego z książeczki “Dla dzieci“, pewnikiem, przypomną nam o zbliżającym się Dniu Nauczyciela :)

literki_blog Literki
Raz literki w abecadle
chciały się zabawić
i kłóciły się zajadle,
jak by się ustawić.
A krzyczało: – Chcę być pierwsze!
ale B nie chciało,
C i D zgubiły wiersze,
E pod stół zleciało.
O, toczyło się, toczyło,
Aż w kałamarz wpadło.
Tak o miejsca się kłóciło
całe abecadło.
Nagle słychać głosik Anki:
“Cicho mi w tej chwili!
Marsz literki, do czytanki,
jak was ustawili!”

Drugi wierszyk nosi tytuł: “Teczka Zosi

Teczka_blogKrzyk i hałas słychać z teczki:
“Zróbże, Zosiu, porządeczki!”

Płaczą kredki i ołówki -
połamały im się główki.

Płacze książka z wielkim kleksem,
wstyd mieć w teczce taką beksę.

Guma “Myszka” myśli sobie:
“Ma być czysto? Ja to zrobię”.

Ilustracje – Olga Siemaszko

Napisz komentarz